spękania

now browsing by tag

 
 

POKŁOSIE PEWNEGO SABATU – MIX-MEDIOWY NOTATNIK…

Jakiś czas temu do Posen zjechały wiedźmy i odbyły sabat.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Działo się, oj działo – i to nie tylko w sferze twórczej.  Zostały podjęte postanowienia, zapadły ważne decyzje, a nawet wykonano pierwsze kroki w celu ich realizacji, ale o tym innym razem.

W przerwach pomiędzy dyskusją, a dyskusją, zdołałyśmy  wszakże pobawić się w pracowni – oczywiście, że mix-mediowo – i powstały zeszyty na tajne wiedźmińskie notatki 🙂

Każdy inny, jak to w zabawach mix-mediowych bywa, każdy jedyny w swoim rodzaju, każdy fajny i niepowtarzalny, bo ile wiedźm, tyle wizji 🙂

Mój jest mroczny, z odrobiną bieli, z turkusem i ceglastą czerwienią (sama się dziwię skąd u mnie pomysł na tę czerwień…), z kapką złota i srebra.

Właściwie, jak tak teraz na niego patrzę, to gdyby nie cudny koprowy szablon, com go w prezencie od jednej wiedźmy dostała (Ćma, raz jeszcze dziękuję pięknie:) ) nic specjalnego by w nim  nie było, a tak koper zrobił całą robotę i właściwie nic poza nim mogłabym nie robić…

Nie na darmo starzy Indianie mówią, że diabeł siedzi w szczegółach, nie na darmo 🙂

Translate »