księga

now browsing by tag

 
 

SIEMIANY, WIOSNA – EDYCJA TRZECIA…

 

 

 

No i nadszedł czas kolejnego spotkania w Siemianach  – czyli TRZECIE AUTORSKIE WARSZTATY  w cudnej, klimatycznej Cykadzie.

Znowu będzie wesoło, śpiewająco i pracowicie!

Tym razem będziemy realizować dwa projekty – obraz z własnoręcznie namalowanym marmurem i własnoręcznie wykonaną ramą

oraz księgę Le Ballon (zgodnie z Waszym życzeniem!)

 

 

 

Serdecznie zapraszamy!

ZARDZEWIAŁA KSIĘGA…

Obiecałam, że napiszę jakie miałam z nią przeboje i – jak boni dyni – napiszę!!

Tylko trochę później, bo to długie by było, z nieoczekiwanymi zwrotami akcji i w dodatku zagmatwane bardzo, a ja w tej chwili myślę tylko o czekającym mnie wyjeździe i spotkaniu z wiedźmami pokrewnymi mi duszą. Nijak się do tego pisania nie potrafię zabrać…

 

 

 

 

Ale napiszę.

Później.

Kiedyś.

A teraz tylko króciutko – księga jak księga. Drewniana jest. Ale żeby nie było tak prosto, oczywiście i – nazwijmy rzecz po imieniu – nudno, pokusiłam się o „zróżnicowanie” powierzchni pod to rdzewienie.

I tak oto uzyskałam trzy różne efekty rdzy – inaczej na drewnie, inaczej na metalu, a jeszcze inaczej na kartonie.

Każdy też od razu zauważy, że wynik moich rdzewień ma ścisły związek z moją nieustającą fascynacją pracami Andy Skinnera, która to fascynacja trzyma mnie mocno od dawna, i wciąż dobrze się ma 🙂

Nawet użyłam na owej jejmości pordzewiałej jego fantastycznych szablonów, którymi takoż zauroczona jestem.

No a teraz ONA PORDZEWIONA w swej rdzawej postaci 🙂

Dodatkowe zdjęcia porobiłam – teraz widać i rewers, i awers 🙂

MROCZNA KSIĘGA Z ZAMYŚLONYM ANIOŁEM I SZKLANICA Z RÓŻĄ…

Księga taka chodziła za mną od dawna. Mroczna, ale nie tak do końca, bo z aniołem, a wiadomo, że każdy anioł ociepla.
Anioł być musiał, bo właścicielka onej anioły uwielbia, więc jest. Zamyślony.
W srebrze, ciemnym brązie i szarościach, ale z odrobiną złota połyskującą na skrzydłach.
Są też romby – wiadomo, ciemne, bo mrocznie miało być. I turkusowa patyna.
Tył księgi zdobi medalion delikatnie podkreślony złocistym reliefem.
Najbardziej drapieżny i mroczny jest jednak grzbiet i okucia – w czerni i starym, spatynowanym złocie, chropowaty, matowy i przywodzący na myśl ciężki metal.

Do kompletu powstała też szklanica z białego szkła z maleńką, złotą różą.

Translate »