artefakt

now browsing by tag

 
 

ETRUSCAN HORSE – ARTIFACT…

 

Koń etruski – jedyny taki, oryginalny, typowy dla sztuki Etrurii i niespotykany w innych kulturach – dla mnie najpiękniejszy na świecie.

Chciałam takiego mieć.

Od bardzo dawna i bardzo. A nawet bardziej niż bardzo.

Wciąż się jednak nie składało, żeby sobie takiego konia zrobić i choć w kwestii chcenia nic się przez lata nie zmieniało (wciąż było constans) to konia jak nie było tak nie było.

I nagle acz niespodziewanie nadeszła odpowiednia chwila, nie zwiastowana wcześniej żadnymi znakami. Wzięłam do ręki narzędzia  i…  koń się stał.

Etruski. Z miedzi i brązu, duży i pokryty patyną tysiącleci.

Umieściłam go na żelaznej płycie,  bo to przecież epoka brązu i żelaza- stareńkiej, nadżartej przez czas i pordzewiałej,  z resztkami antycznego tynku, który  opatrzyłam w etruskie runy i ubrałam w wyblakłe już, etruskie kolory…

Panel 55×42 cm

pierwszy z projektów na jesienne warsztaty autorskie

 

 

 

 

 

Translate »