WITAJ GOŚCIU W MOIM JUTRZE

Mam nadzieję, że będziesz tu chętnie wracać, i że zechcesz, bo ja z niecierpliwością będę czekać Twych odwiedzin ... i że zostawisz choć niewielki ślad swojej bytności - będzie mi bardzo miło Cię poznać :)




<<< Show Posts/ Page >>>

DZIEJE SIĘ BAJKA…

      Jest taki dzień, gdy dzieje się najpiękniejsza bajka świata. Dzień pełen gwiazd, magii, ciepłych promyków świec, blasku choinki i zapachu pierników. Dzień, w którym wszystkie dzieci są grzeczne. Czekają z noskami przyklejonymi do szyby  na tę czarodziejską chwilę, gdy błyśnie pierwsza gwiazdka i gdy na niebie, wysoko,Czytaj dalej…

MISS CROW…

…czyli wronia skrzynka.   Ta skrzynka to reperkusja pewnego forumowego zlotu, na którym niestety być nie mogłam, a gdzie zaprzyjaźnione wiedźmy takie właśnie skrzynki-piórniki robiły w/g projektu Dyzi . Skrzynię mieć chciałam jak nie wiem co, ale absencja zlotowa uniemożliwiła mi jej zrobienie. Chciałam tak sobie i chciałam. Czas mijał, aCzytaj dalej…

VERSACE Z LUSTREM, CZYLI SKRZYNIA I MEDALION…

          Skrzynia w stylu Versace. A jak Versace, to złoto. I czerń. I złoto. I czerwień. Złoto. I błękity. I oczywiście złoto. Czyli przepych, błysk i meduza z meandrami. No więc to wszystko tu jest 🙂 A nawet więcej, bo meduz jest pięć… Skrzynia jest duża –Czytaj dalej…

ANTYCZNY OBRAZ Z ANIOŁEM I GOŁĘBIEM…

        W drewnianych ramach własnoręcznie zbijanych. Chciałam je też własnoręcznie ciąć, ale poległam i musiałam w tej materii posiłkować się pomocą Najlepszego. Ale tylko w tym. Bo cała reszta to już samodzielna moja twórczość – począwszy od zbicia ram, poprzez wyprodukowanie farb, zrobienie tynku, jego położenie, pomalowanie,Czytaj dalej…

SIEMIANY, DRUGIE WARSZTATY W CYKADZIE

Serdecznie zapraszamy na warsztaty w Siemianach 29.września – 02. października 2016      

LE BALLON 1783

        Mam i ja! Coś z motywem balonu mam. Chciałoby się powiedzieć – wreszcie! Bo od dawna chciałam mieć, ale jakoś się nie składało żeby ten projekt zrealizować. Nic nie było na tyle dobre, żeby nosić na sobie balony. A balony zawsze mnie urzekały. Uwielbiam patrzeć naCzytaj dalej…

SOK Z ŻUKA – BUTLA…

    Kolejna moja propozycja dla Zielonych Kotów. Tym razem butla. Czarna. I trochę srebrna. I z żukiem. I z drzewem (z drugiej strony). Nie będę już pisać, że ja i butle to niezbyt kompatybilny układ, bo to wszyscy wiedzą. Cały opis powstawania butli zawarłam na blogu ZielonychKotów  – zapraszam.

KARUZELA Z KONIKAMI, KARUZELA Z MARZENIAMI…

    Karuzela z konikami, karuzela z marzeniami, jak w dziecięcym śnie…   Musiałam ją zrobić. Musiałam, odkąd zdobyłam śliczną formę do odlewów z konikami. Pytanie tylko jak i na czym… Aż wreszcie trafiła w moje ręce puszka. Pucha. Wielka, wysoka, idealna na karuzelę. Potem to już poszło z górkiCzytaj dalej…

BARDZO STARA SKRZYNIA WOJSKOWA CO SWOJE PRZESZŁA…

          Zawsze taką chciałam mieć. I w końcu się udało. Kupiłam starą, wojskową skrzynię na amunicję. Cieszyłam się jak dziecko. Była bardzo zniszczona, przód miała porysowany, z ubytkami drewna, wieko krzywe i powyginane w siedem stron świata,  nie domykało się i nadawało tylko do wymiany, zawiasy  pogięte,Czytaj dalej…

HERBOWA SKRZYNIA Z LWAMI I BŁĘKITNĄ WSTĘGĄ…

    Ta skrzynia to pokłosie całkiem niedawnego babskiego spotkania, spotkania trzech decoubab, które nie bacząc na dzielące je setki kilometrów, postanowiły się spotkać tylko po to, by pobyć razem, nagadać do woli, pośmiać, pobawić wspólnie w pracowni – słowem pobyć ze sobą. To były fantastyczne trzy dni, zbyt krótkieCzytaj dalej…

DREAM TIME…

      Organizer na biurko. Mój własny. Zrobiony z potrzeby chwili, bo już sobie nie dawałam rady z milionem pisadeł walających się na biurku. Musiałam je okiełznać już i teraz, bo za chwilę nawet komputera nie byłoby gdzie postawić. No to siadłam i zrobiłam ;). Jest w kolorze… no,Czytaj dalej…

SREBRNY PÓŁMISEK, JAK ZE SZLACHECKIEGO DWORKU…

        Rzadko zdarza mi się powiedzieć, że jestem zadowolona ze swojej pracy, tak do końca zadowolona.  Zazwyczaj zaraz po jej skończeniu już bym coś zmieniła, lub poprawiła, albo zrobiła od nowa, zupełnie inaczej. A tym razem  podoba mi się takie, jakie się zrobiło 😉 Bez najmniejszej chęci poprawy.  Czytaj dalej…

GDY KOBIETA SIĘ NUDZI…

            … to przychodzą jej do głowy durne pomysły – syknęła Szara patrząc skosem na to, co właśnie skończyłam i co spokojnie leżało sobie na pracownianym stole. Zignorowałam. – Z akcentem na durne! – syknęła głośniej. Zignorowałam. – Bar-dzo dur-ne, dur-no-wa-to dur-ne, naj-dur-no-wa-ciej-sze!!!! – wrzasnęłaCzytaj dalej…

MISA Z CIEPŁYM, ENERGETYCZNYM ŚRODKIEM ZAKUTA W ZIMNE SREBRO…

      Wciąż siedzę w szkle. Już od dobrych trzech tygodni nic tylko szkło i szkło.. Ale nie narzekam, no może tylko troszkę, tak pro forma 🙂 Powstały już dwie butle-karafki, cztery ryby, dwie miseczki, dwa wazony, dwa talerze do jaj, no i ta misa. A, nie… ta misaCzytaj dalej…

PATERKA, MAŁY KLEJNOCIK DLA EWY…

        Niewielka, szklana paterka. Była wyzwaniem, bo musiałam  zdecydować, którą jej część (wnętrze czy zewnętrze) wyeksponować. Myśl, że obie, odrzuciłam od razu, była zbyt mała. Postanowiłam więc, że tym razem środek będzie stonowany, a poszaleję sobie na zewnątrz. I tak też się stało. Narzuciłam sobie niebywały reżim,Czytaj dalej…

Ten, kto idzie za tłumem, nie dojdzie dalej niż tłum. Ten, kto idzie sam, dojdzie w miejsca do których nikt jeszcze nie doszedł. Albert Einstein
Translate »