jest w oczach Twych…

 

 

 

 

 

 

…  kolor nieba z moich stron… 

Majowe niebo, tak jak tegoroczna pogoda, było bardzo dynamiczne, zmienne i… piękne :).

Ubierało się w całą paletę barw, w najróżniejsze kształty chmur, przebierając się, jak jakaś niezdecydowana modnisia, nawet parę razy dziennie…

a ja tylko cykałam, cykałam, cykałam… bo mi żal było tych widoków 🙂

 

 

 

12 komentarzyto jest w oczach Twych…

  1. Dyzia napisał(a):

    Niesamowite obrazy! Piękne chwile uwieczniłaś 🙂

  2. Muza;) napisał(a):

    O wielkie nieba! 🙂

  3. rosier napisał(a):

    Violu, to Twoje własne niebo jest niebiańskie! 🙂

  4. Jomajka napisał(a):

    Od jakiegoś czasu tak sobie myślę, że fotki przyrody i swoich wyrobów oraz opowiadania powinnaś wydać w formie książki. Chociaż w Internecie masz szanse na wielu widzów i czytelników, to książka jest zawsze książką, zamkniętą całością, dziełem samym w sobie. Gdyby dodać do tego opis wykonania prac, to kto wie, czy nie spotkałaby się z dobrym przyjęciem. Co ty na to?

  5. Jomajka napisał(a):

    Zapomniałam dodać, że te zdjęcia są rewelacyjne.

    • Viola napisał(a):

      Asiu kochana jesteś :heart:
      ale tak bogiem, a prawdą, to przecież ani ze mnie fotograf, ani pisarz żaden 🙁 no, jedynie w tym decoupage coś tam chyba umiem, choć może to tylko moje pobożne życzenie??…
      Książki kocham ogromnie, i nawet kiedyś, dawno, marzyłam sobie, że jakąś, kiedyś 😉 napiszę… ale niestety mam jedną (fajnie się słyszy – jedną, nie??!!) wadę, która mnie dyskwalifikuje już na samym początku, i której w żaden sposób nie przeskoczę, choćbym się nie wiem jak zapierała zadnimi łapami – otóż biorąc w rękę pióro to nigdy – naprawdę nigdy – nie wiem co ono napisze… bo ono, pióro, pisze co chce i jak chce… już kiedyś pisałam, że to byt niezależny i autonomiczny, nie poddający się żadnym wytycznym, żadnym narzuconym tematom, żadnej kontroli odgórnej, a już najmniej mojej…cóż, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i raz na zawsze powiedzieć sobie jasno – niestety żadnej książki nigdy nie napiszę…

      A fotki też nie moje, one Sonki są, ja tylko ten cycek naduszam…

  6. Jomajka napisał(a):

    Szkoda …

  7. Dominika napisał(a):

    Ja mysle sobie, ze ludziom powinni fundowac terapie niebowa na stresy dnia codziennego… taki czlowiek sie maly i spokojny robi, nawet na zdjecia patrzac tutaj. Ja bardzo lubie sie na niebo gapic, bardzo.

    • Viola napisał(a):

      Domi, to chyba wszystkie kraftowe tak mają, że lubią 🙂
      Ja tam też wyjątkiem nie jestem i jak tylko mogę to się gapię, i gapię… aż do zatracenia czasem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »