i deszcz może być piękny…

 

 

 

 

 

… co tam może… on jest piękny!!

6 komentarzyto i deszcz może być piękny…

  1. Jomajka pisze:

    Piękny deszcz, piękne zdjęcia. Ale po dzisiejszym całodziennym padaniu coś mi się mniej podoba.

    • Viola pisze:

      Uwielbiam deszcz…
      jego szeptów, pobrzękiwań, szumu i śpiewu mogę słuchać bez końca,
      a potem, gdy już przestanie grać, gdy wyjdzie się do ogrodu – powietrze odurza, kolory nabierają soczystości, barwy się wyostrzają, ptaki głośniej śpiewają – aż chce się żyć…
      Tak jest po wiosennym deszczu, bo po letnim czy jesiennym jest zupełnie inaczej 🙂
      Tamte deszcze też lubię…
      Bardzo się cieszę, Joasiu, że mnie tu odwiedzasz:) i piszesz, uwielbiam komentarze, bo wtedy wiem, co myślą moi Goście 🙂
      Bywaj tu, bywaj!

  2. Shanna pisze:

    Violus….to Ty w deszczowej krainie powinnas czuc sie jak w niebie:) Przyjezdzaj koniecznie:)
    Ja juz sie do takiej ilosci deszczu przyzwyczailam i mnie on nie straszny. Jakby co, mam parasol:) A sam deszcz lubie. Za jego zapach

  3. Viola pisze:

    Przyjadę, kiedyś, przecież wiesz 🙂
    dobrze, że parasola nie będę musiała wozić… a peleryny też masz? bo wiesz… te wrzosowiska w planie, a tam to parasol by podwiewało…

  4. Shanna pisze:

    Wykonczysz mnie tymi wrzosowiskami:) Naczytalas sie Wichrowych wzgorz i….masz babo placek. Pelerynki nie mam ale dla Ciebie specjalnie kupie i cabriolet tez:P Ciekawe jak bedziesz w nim wygladac:P:P:P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »