BUDAPESZT I NOC…

 

 

 

 

 

Moje pierwsze z nim spotkanie – krótkie, pracowite i owocne – zapisane nocą, bo tylko nocą był czas na zwiedzanie i utrwalenie w kadrze widoków (nieziemskich!).

W czasie pomiędzy nocą a nocą było craftowo i inspirująco.

W Pentacolor…

i w Stamperii…

 

i aż dziw, że udało mi się zrobić trzy (!) zdjęcia dziennego Budapesztu. Chyba tylko dlatego, że miałam pod ręką OC drugiego…

Jednak wszystko na tym świecie ma swój kres niestety…

i nawet wino w butelce kiedyś się kończy.

Ale wrócę tam!

7 komentarzyto BUDAPESZT I NOC…

  1. Renata Połeć napisał(a):

    Architektura cudna, ale wino kusi mnie bardziej 🙂

  2. Olinta napisał(a):

    Dziecięce, a potem nastoletnie oczy zwracają uwagę na zupełnie inne rzeczy.
    Dzięki Tobie zrozumiałam, że muszę Budapeszt odwiedzić ponownie, bo go kompletnie nie znam.
    I to jak najszybciej.
    No i rano, wieczór, we dnie, w nocy… 😉
    Zdjęcia z Pentacoloru i Stamperii arcyciekawe, ale i troszku tajemnicze.
    Wino, tort, świeca na wiwat…
    Czekam z rumieńcami na licu! 🙂

    • Vika napisał(a):

      To ja z Tobą!!!!!
      I z dziką radością zaprowadzę Cię do pewnego kultowego sklepu z niemniej kultową biżuterią Michal Negrin.
      I ze wściekłą satysfakcją sobie poobserwuję jak Ci oczy z orbit będą wychodzić 🙂
      Mnie też obserwowali.
      I radochę mieli, że hej.
      Ale to tak bliżej jesieni, żeby liście kolorów nabrały.
      Wtedy sobie użyjemy 🙂

  3. Marzena napisał(a):

    I ja też dziecięciem byłam kiedy na obozie na zwiedzanie mnie zabrali ale nijak takich ujęć nie pamiętam… Mus pojechać i wina skosztować :))

    • Vika napisał(a):

      Myślę sobie – marzę – żeby wybrać się tam w gronie wiedźm mi bliskich…
      Ale byłoby fajnie 🙂
      Wiedźmo Marzeniu – co Ty na to?

  4. Marzena napisał(a):

    o tak…piękne marzenie..nie tak proste do realizacji ale kto wie, kto wie..może się kiedyś ziści?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »