WIZYTÓWKA DLA MATEUSZA…

 

 

 

 

… Matim zwanego 🙂

Młodego chłopaka, którego koła fascynują…

 Wizytówka ma być prezentem na urodziny Młodego Człowieka (urodziny dzisiaj!).

Miałam się co uwijać, bo zlecenie wpłynęło prawie na ostatnią chwilę i czasu miałam zastraszająco mało.

Ale cóż – para w brzuch, koła w ruch… i się dało 🙂 – wizytówka się zrobiła, w odpowiednim czasie się wysłała i dziś powinna już cieszyć oczy Jubilata.

Mam tylko nadzieję, że Poczta Polska  nie zawiedzie i stanie na wysokości zadania…

8 komentarzyto WIZYTÓWKA DLA MATEUSZA…

  1. Dyzia napisał(a):

    Odjazdowa 🙂

  2. Grażyna napisał(a):

    Super 🙂 chłopak się ucieszy 🙂

  3. Olinta napisał(a):

    Coś już gdzieś tam skrobnęłam o tym „wykutym” dziele.
    Teraz tylko dodam, że bardzo podoba mi się pomysł z dodaniem imienia na poszczególne litery.
    Fabryczny klimat.
    Albo metalurgiczny, ale po zmierzchu. 😀
    „Przygrywka” wybrzmiewa.
    Czekam na resztę, a potem na koncert.
    Rezerwuj mi bilet w loży dla VIP-ów! 😉
    P.S. Ty wiesz, że u mnie leje cięgiem?
    Nie ma we mnie na to zgody…
    PpP pomimo

    • Vika napisał(a):

      Ty wiesz, że im bliżej onego koncertu, tym większe fefry mam…
      Zaczyna mi się śnić po nocach 🙁
      Chyba się na moczary nocą wybiorę i jakie gusła odprawię, albo co?
      Tym bardziej, że u nas pogoda nawet-nawet, od paru dni słońce na zmianę z chmurami co prawda, ale nie pada chociaż i ciepło w miarę jest.
      Jak chcesz to Ci tego słońca podeślę, wyjdź na próg i łap!
      A póki co PpP

  4. Titanfall Wallhack napisał(a):

    Wow, marvelous blog format! How long have you been blogging
    for? you make blogging glance easy. The full look of your site is magnificent,
    let alone the content material!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »