SZKŁO, SZKŁO, SZKŁO… LUBIĘ!

 

 

 

 

Dawno nie robiłam i już bardzo mi było do niego tęskno, więc jak tylko się trafiła okazja, to natychmiast skorzystałam.

I oto się stała – szklana patera okuta w złoto.

Malowana profesjonalnymi farbami do szkła, z wykorzystaniem mik, szlagmetali, liquidów i innych magicznych specyfików w pozłotnictwie niezbędnych z wykorzystaniem technik mixed-mediowych.

Postarzana mocno, bo chciałam, by w starym złocie była.

Zdobiona malachitową zielenią i głębokim kobaltem. I złotem, i miedzią, i czernią. I ciepłym brązem.

Słowem patera na bogato 🙂

A jak szkło to zdjęć milion, a i tak nawet ten milion nie jest w stanie pokazać wszystkich niuansów i smaczków, niestety…

Patera jest projektem na najbliższe warsztaty w Gdyni 28. maja 2017

Zapisy tu

 

 

 

 

10 komentarzyto SZKŁO, SZKŁO, SZKŁO… LUBIĘ!

  1. Iza napisał(a):

    i co tu dodać? cuda tworzysz, zatyka z wrażenia, Królowa – nic dodać ,nic ująć

  2. ewelina ze starej ławki napisał(a):

    Nieziemsko piękne , czarodziejką jesteś wszystkiego czego dotkniesz zamienia się w cudo.

  3. Agnieszka Gadzińska napisał(a):

    Piękna… Magiczna…
    Kiedyż można liczyć na warsztaty w Poznaniu?

  4. dorota napisał(a):

    To jest niesamowite,po prostu brak mi słów.Marzę o warsztatach u Ciebie,ale gdzieś bliżej Krakowa.Jak jesteś wiedźmą,to coś wymyślisz i dasz radę 😀

  5. Joanna napisał(a):

    Będę!! Przyfrunę na szynach Pendolino, żeby złocić, postarzać, miką sypać… już za dwa tygodnie :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »