SEKRETARZYK NA LWICH ŁAPACH…

i ze steampunkową ważką.

Motyw ważki przewija się w moich pracach często, bo – pomijając już to, że,  jak mówią, ważka przynosi szczęście – zwyczajnie ją  lubię.

Tym razem przysiadła na sekretarzyku.

Ubrała się w turkusy.

Błyska srebrem.

I złotem.

A czasem, gdy słońce łaskawe, to i miedzią potrafi.

Czyli wszystko tak, jak ważki w zwyczaju mają.

A żeby jej smutno samotnej nie było, to dodałam jej trochę rombów i – skoro to sekretarzyk – to literek nieco.

W ten sposób powstała steampunkowa płyta, która zdobi wieko mebelka. Całości dopełnia kilka dekorów, równie jak ważka spatynowanych, i lwie łapy, na których sekretarzyk spoczął.

I jeszcze środek – tu już spokojnie – na ciepłym brązie (w odcieniu cieplejszym i nieco jaśniejszym niż boki i wieko) położyłam metalicznie błyskające literki, u góry, na otwieranej klapie, posadziłam maleńką turkusowo-srebrną ważkę, koleżankę tej dużej z przodu.

I tyle.

 

mixed media

drewno olejowane, przecierane metalicznym lakierem

 

14 komentarzyto SEKRETARZYK NA LWICH ŁAPACH…

  1. Gofira napisał(a):

    uwaga !
    powiem raz NIE LUBIĘ CIĘ!!! jak można tworzyć takie piękne prace, no jak??? to jest niesprawiedliwe – mało tego że praca piękna to i zdjęcia super
    no ja się tak nie bawię- miast pisać idę się dalej gapić i zazdraszczać
    no nie ma sprawiedliwości ehhhhh

    • Vika napisał(a):

      Się podoba??
      O, to nawet nie wiesz jak się cieszę 🙂 🙂 🙂

      I nawet jak tam sobie mnie nie lubisz, to ja tam Ciebie lubię i tak 😛

  2. Edyta napisał(a):

    podpisuję się pod powyższym, nie lubię Cię jak można takie cuda, samej jednej osobie, praca wprost urzekająca, wspaniała….

  3. Aldona napisał(a):

    Uwaga! Zakładam fanclub tfu…. antyfanclub tej czarownicy Viki. 😉
    Zapraszam wszystkich , którym
    – boleśnie opada szczęka na widok jej prac ( a to niezdrowo bardzo a dentysta to koszty… ),
    – których skręca w kichach z zazdrości ( a to grozi poważnymi powikłaniami gastrologicznymi),
    – którym spędza sen z powiek odwiedzanie tej strony ( brak snu… wiadomo.. dekoncentracja ogólna, brak potencji ),
    oraz wszystkich mężów którzy są skandalicznie zaniedbywani, niedożywieni i narażeni na choroby alergiczne z powodu centymetrowej warstwy kurzu w domu, bo żona siedzi i marnuje czas na stworzenie kolejnego „arcydzieła” bo cudo u Viki widziała i się wzięła natchnęła !
    Kochani, mówimy stanowcze NIE! Nie pozwólmy na narażanie naszego zdrowia i szczęścia naszych rodzin! Ta strona jest jak Trójkąt Bermudzki, wciąga i człowiek przepadł na dobre.
    Kto jest tego zdania niech się wpisuje w komentarzach.
    Wiedzcie, że nie jesteście sami w nieszczęściu 🙂

    • Vika napisał(a):

      Łojtam, łojtam… zaraz, że czarownica…
      A ja tylko skromna wiedźma jestem, fakt, że w dziewiętnastym pokoleniu i piątego kręgu, ale tylko wiedźma 😉

      Ale nie powiem, połechtałaś mnie 😀 😀 😀 i to tak bardzo, żem jest skłonna w tych kosztach partycypować, oczywiście w granicach rozsądku i nie wchodzi w grę cała szczęka… ale jeden zabek czemu nie. Co do potencji to niestety nie mogę służyć, bo całą wyrabiam sama, ale za to na problemy gastryczne mam driakwie w swoim wiedźmińskim kajecie, jak chcesz, to mogę się którejś pełniowej nocy na mokradła kopnąć i uwarzyć. Daj tylko znak, a lecę.
      A ci mężowie, co to niby zaniedbywani skandalicznie, niedożywieni i na choroby skazani, to przereklamowani są. Nimi się absolutnie nie przejmuj, ja wiedźma Ci to mówię 😀

      I bardzo dziękuję za wizytę i przesympatyczny komentarz. Mam wielką nadzieję gościć Cię częściej, bo świetnie się Ciebie czyta 😀 😀

  4. artgrettadesign napisał(a):

    tatarata i TYLE napisała Vika!!!! Ty to mnie Kobieto potrafisz rozśmieszyć!!! Dobrze, ze nie mam zajadów 😉 Ale brzuch mnie boli ze smiechu w związku z tym nie napiszę nic wiecej 😉

    • Vika napisał(a):

      Na zdrowie Gretuchna 🙂 śmiech to zdrowie wszak, co nie? 😀 😀 😀
      No a powiedz sama, ale tak szczerze – co tu było jeszcze pisać??
      WSZYSTKO napisałam…

  5. Poddasze Decouart napisał(a):

    Turkusy mnie zniewalają.Całość piękna i bardzo,bardzo Twoja!

  6. Marzena napisał(a):

    No ja się zapisuję do tego anty.. natentychmiast!
    Nawet sobie wyobrazić nie potrafię jak takie ważkowe coś stworzyć.
    I jeszcze mu latające (6) zdjęcie zrobić!
    Mój małżonek pewnie też chętnie się zapisze bo śmiertelnie obrażony, że ja z nim entych dzisiaj wiadomości nie oglądam tylko w odwiedziny do wiedźmy się wolę wybrać.. O centymetrach kurzu już wspomnać nie będę..

  7. jaga napisał(a):

    piękny sekretarzyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »