rum i gorzka czekolada…

 

 

Moją awersję do zdobienia butelek zna cały świat i pół Ameryki, nic nowego w tej kwestii się nie wydarzyło

– dalej nie lubię, i już…

 

za to, jak równie powszechnie wiadomo,  kocham  brązy – wszystkie…

… brąz  rumu  i commandarii,  i wanilii,  kawy, herbaty  i cynamonu, i goździków, imbiru i kardamonu, i pieprzu, i gorzkiej czekolady…

tak, kocham wszystkie brązy świata…

te  jasne, te ciemne, te czyste w swojej barwie, i te złamane, wpadające w inne, ale jednak wciąż pozostające brązami…

Noszę tę miłość w sobie od zawsze, pielęgnuję, hołubię, a jak już zupełnie nie mogę wytrzymać – to robię coś, obojętnie co, byle brązowe…

 

Nie inaczej było i tym razem – musiałam koniecznie coś brązowego popełnić teraz-zaraz-natychmiast, a właśnie nastał weekend, czas, który mam tylko dla siebie, a w zasięgu wzroku (i ręki) miałam jedynie butelkę, a brązy już mnie przepełniały, a czekać już nie miałam siły…

wzięłam więc ją w ręce i  napisałam  na niej historię… historię, która nie ma  końca ani początku – historię, którą można  czytać na okrągło,  zaczynając w dowolnie wybranym miejscu…

 

I tak powstała monochromatyczna butla w kolorze rumu i gorzkiej czekolady…

 

Niewiele tu decou – trochę transferów tylko, trochę 3D,  za to dużo malunków, cieniowań, dużo zabawy kolorowymi mikami, które to miki   aparatka Sonka  raczyła zignorować  i zupełnie – no dobrze – prawie zupełnie  ich nie pokazała,  no i dużo brązów – różnych, od rumu po gorzką czekoladę, no i lakier – tym razem matowy…

 

 

10 komentarzyto rum i gorzka czekolada…

  1. Shanna napisał(a):

    Oj rumu to ja nie…pod jakakolwiek postacia NIE.
    Ale czekolade chetnie. Gorzka uwielbiam.
    Twoja niechec do butelek wszelkich masci powszechnie znana wiec zapytowywje sie Ciebie coz Cie w nie pcha? Czy to nie aby milosc???? Przeciez gdybys ich nie lubila to zrobilabys sloik, szklo jakies ozdobne, inne szklane cudo a na flaszke nawet byc nie spojrzala. Cos mi z ta niechcecia nie gra….moze i niechec jest ale cos z milosci chyba tez:)
    Do sedna- flaszka jak zawsze cudna. Motyw pieknie wtopiony. Kolorki nieziemskie. A zreszta nie wiem po co to pisze, skoro Ty to wszystko wiesz:)

    • Viola napisał(a):

      Nie lubię, przecież wiesz…
      ale one są zawsze pod ręką i nie żal, gdyby coś nie wyszło…
      no i mają ciekawszy kształt od słoików…
      i szybko się robią, więc jako odstresowywacz są całkiem dobre…
      ale i tak nie przepadam…

  2. poddasze.decouart napisał(a):

    Bardzo podoba mi się ten zestaw kolorów, a delikatny motyw na dole jest dopełnieniem całości. Tak,to zdecydowanie moje klimaty! Super!

    • Viola napisał(a):

      No wiem przecież, że Ty też „brązująca” 😉 jesteś…
      Dzięki za to „super”.
      Mnie się też nawet dość podoba, o dziwo, ale to pewnie tylko dzięki tym brązom 🙂

  3. Dyzia napisał(a):

    Przez ciebie… też kiedyś popełnię podobne coś… jeśli zazdrość może być motywacją do działania to jest trochę pozytywna 🙂 Tylko niech się skończy wreszcie mój 18-godzinny dzień pracy, bo rzeczywiście umrę z zazdrości patrząc na takie piękne prace 🙂

  4. rosier napisał(a):

    Dyzia się zazdrością zmotywuje i zrobi podobną flaszencję. A mnie i zazdrość nie pomoże, bo się na tych mikach, czy coś tam… nie znam. I na pewno takie cudo spod moich rąk nie wyjdzie!
    Vikuś, prześliczna! Przez tę niesamowitą malarskość Twoją! Jedyna niepowtarzalna!
    Pozdrawiam. Marta

    • Viola napisał(a):

      Oj tam, zaraz nie znam i nie wyjdzie…
      Jak tylko chcesz, to ja Ci wszystko o tych mikach powiem i sama zobaczysz, że to fantastyczna zabawa, a ile możliwości nowych i ciekawych w ich wykorzystaniu, a jakie super efekty można uzyskać (choć niestety widoczne tylko w realnym oglądzie, bo one – miki – zupełnie niefotografowalne 😉 są)…

      U nas, w Posen, parno, duszno i gorąco dzisiaj, ale ja Tobie bardzo rześkie pozdrowienia przez cały kraj ślę wraz z zapachem jaśminu, co to mi kwitnie i pachnie na potęgę 🙂
      V.

  5. Margo napisał(a):

    Jej… ależ tu ciekawych rzeczy całe mnóstwo zostane na dłużej aby podziwiać resztę:)
    Pozdrawiam ciepło :)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »