ANIOŁY DOMOWE – Tribus – Przed skokiem…

 

 

 

 

ANIOŁY DOMOWE – Przed Skokiem – Tribus…

Bardzo lubię ten anielski ludek, choć może niekoniecznie w wydaniu sielsko-słodko-łzawym (no chyba, że rzecz tyczy okresu  okołobożonarodzeniowego 🙂 ) lubię też prace na desce (ot, choćby ikony…) stąd też powstał zamysł zrobienia serii prac aniołowych pod wspólną nazwą ANIOŁY DOMOWE – ten pokazywany tu – właśnie szykujący się do skoku na ziemię –  to Tribus (bo urodził się jako trzeci)…

Z obu poprzednich jeden, ten o imieniu Unum właśnie jest w drodze do  domu, którym ma się opiekować (jak już dostanę potwierdzenie, że dotarł, to go pokażę), drugi – Duo –   w swoim domu docelowym zdążył już zamieszkać – ale pokazać go nie mogę, bo niestety nie zdążyłam  zrobić mu sesji…

 

 

deska 330 x 160 x 28 mm

praca z wykorzystaniem masy strukturalnej, tkaniny, szlagmetali, szlagaluminium, wosków pozłotniczych, mik, patyn, bitumu, masy perłowej, metalizowanych akryli.

Wykończenie – wosk.

 

12 komentarzyto ANIOŁY DOMOWE – Tribus – Przed skokiem…

  1. małgorzata napisał(a):

    ehhh wszystkie je kocham w sensie wszystkie twoje anioły, mogłabym je ukraśc wszystkie i obwiesic nimi cały swiat sa cuuudne – to sa najpiekniejsze z twoich prac a te kolory ta feria barw. bardzo bym chciała tak umiec
    cuuuda na miere natury – tak bym to opisła

    • Viola napisał(a):

      Bardzo się cieszę, Małgoniu, że się Tobie podobają, bo one na Twoich deskach przecie 🙂
      (jedna deska odłożona – czeka, aż przyjdzie czas na specjalnego Anioła… Ty wiesz… )

  2. małgorzata napisał(a):

    wiem wiem kochana, kurcze gdyby nie to ze mam inne zajęcia ( czytaj praca i obowiązki) to bym siedziała i cały dzień gapiła się w te zdjątka

  3. małgorzata napisał(a):

    i znów do neigo wróciłam, jest w nim magia zaklęta i gdy tylko na niego spojrzysz otacza cię niczym mgła pełna barw, pełna magii, pełna westchnień, jakby czas się zatrzymał i nic więcej sie nie liczy tylko barwy i on. cudny….

  4. małgorzata napisał(a):

    prosze wstaw jakies nowe prace bo od tej wzroku nei mogę oderwac, a przeciez trzeba iśc do swych zajęć, ale jak tu iść kiedy feria barw wciąz przyciąga swym blaskiem ??? no jak?

  5. Shanna napisał(a):

    Aniol stworzyl aniola.
    Cudny. Kolory, blyski…wszystko.

    • Viola napisał(a):

      Ech, dziewczynko z krainy… Ty to chyba naprawdę mnie lubisz 😉
      A Tribus rzeczywiście błyska kolorami, ale to widać dokładnie tylko w realu – znaczy masz wyobraźnię!!
      Dzięki wielkie.

  6. Joaśka napisał(a):

    Anioły …prosta nazwa jednak za nią kryją się : masa strukturalna, tkanina, szlagmetale, szlagaluminium, woski pozłotnicze, mika, patyny, bitumen, masa perłowa, metalizowane akryle. Ufffffffffff niektórych nazw to nawet wymówić nie mogę .Odkryłam decoupage ,trasferki i popełniłam kilka robótek ale jak ogladam Twoje prace to się rumieńcem oblewam. Oczywiście ze wstydu. Takiego poziomu jak Twój nigdy nie osiągnę . Nawet nie ma szans na to abycoś podglądnąć w tym przypadku. Wykonanie tych cudowności to czarna magia dla mnie .

    • Viola napisał(a):

      Nigdy nie mów nigdy!
      Potrafisz, bo tak naprawdę to nic w tym trudnego poza wprzęgnięciem wyobraźni, a tę przecież masz, skoro zaczęłaś zabawę z decoupage, reszta to tylko kwestia czasu 🙂
      A wiem co mówię, bo jestem czarownicą w dwudziestym pokoleniu, a jako taka znam (poniekąd ;)) przyszłość 😉 😉 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »