POLAŁY SIĘ ALKOHOLE….

Szeroko, bo miejsca dużo miały.

Jak chciały, bo opanować nie mogłam.

Kolorowo, bo letni, kwietny ogród inspiracją im był.

I urodziła się patera.

Patera z wieńcem z letnich kwiatów haftowanym słonecznymi promieniami, z plamami szmaragdowych cieni śpiącymi pod koronami drzew,  z lazurowymi jeziorkami sierpniowego nieba widocznymi pomiędzy liśćmi…

 

Patera w każdym centymetrze swojego szklanego ciała jest inna (stąd tyle zdjęć 😛 ), ba, każdy z tych centymetrów się zmienia w zależności od padającego światła – inaczej wygląda, gdy światło pada z góry, inaczej, gdy pada z boku, jeszcze inaczej, gdy jest rozproszone…

Malowałam ją „wieloetapowo”. Po każdym etapie patera była wypalana, dzięki czemu kolory się zmieszały, a patera zyskała głębię.

Przy czym słowo „malowałam” jest nadinterpretacją – ja – jak zwykle przy pracy ze szkłem – byłam narzędziem potrzebnym do trzymania buteleczek z alkoholami.

To one, alkohole,  wykonały całą pracę, one wybrały kolory, one się rozlały jak chciały. One same. Ja nie miałam nic do gadania.

Byłam tylko narzędziem…

 

Szklana patera

technika mixed media

tusze alkoholowe, metale płynne, miki, pasty pozłotnicze, bitum

 

18 komentarzyto POLAŁY SIĘ ALKOHOLE….

  1. ZUZA napisał(a):

    A musiałaś ją zardzewić?!?!?!?!!
    Środek piękny jak ogon pawia, a zewnętrze…. jak jego „śpiew”… 🙁

    • Vika napisał(a):

      Zu, ale ona wcale nie jest rdzewiona 😉
      Zewnętrze jest chropowate, bo uwielbiam zestawienie gładkiego szkła z chropowatością „opakowania”, ciemnobrązowe ze złotymi punkcikami, rdzy ani-ani, nic, zero, nul…

  2. Alicja napisał(a):

    Viki Twoje wszystkie prace wykonane na szkle przyciągają mnie w jakiś magiczny sposób . Zawsze zachwycają . Może dlatego , że pod wpływem światła są takie zmienne , kolorowe a czasem nostalgiczne. Jednym słowem piękne.

  3. Aldona napisał(a):

    Ta patera to oko smoka. Rozleniwiony drzemał w letnim słońcu i na chwilę podniósł powiekę. Te kolory to resztki smoczych snów , które nie zdążyły się ukryć…

    • Vika napisał(a):

      Oko smoka! Podoba mi się 🙂
      I te resztki snów, opieszałe, dopiero uciekające pod powieki, też do mnie przemawiają…
      Dzięki 🙂

  4. Shanna napisał(a):

    Cudna ona. Kolory bajeczne.

  5. Muza ;) napisał(a):

    polały się alkohole me czyste, rzęsiste….. a, to nie ta bajka 🙂 Ale bajka! Bajeczne te kolory, jak widać upojenie alkoholowe może wystąpić nawet przy całkowitym braku konsumpcji tegoż 🙂
    Dawno tu nie byłam, idę się poszwendać…

  6. Marzena napisał(a):

    I ja dawno Cię nie odwiedzałam a tu takie piękności mnie witają!
    Jestem pełna zachwytu dla alkoholi i dla narzędzi nimi sterujących :))
    Cudnie się rozlały, piękna bajka…

  7. Marzena napisał(a):

    wracam powoli do blogowego świata 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »