KARDYNAŁY BIS – TACA…

Strasznie jestem ostatnio zajęta, nawet zdjęć nie mam kiedy zrobić (inna sprawa, że Sonka to już zupełnie się na mnie obraziła, i nie dosyć, że czasem w ogóle nie chce zaskoczyć, a jak już mi się uda namówić ją do współpracy, to ta złośliwa Czarna Małpa zwyczajnie nie ostrzy 🙁 ).

Ale jakiś czas temu wpadła mi w ręce śliczna grafika, wypisz-wymaluj siostra tej, z którą już kiedyś zrobiłam sobie tacę. No nie mogłam jej nie wykorzystać – musiałam coś z nią zrobić, musiałam.

A że tac w domu nigdy zbyt dużo to sobie zrobiłam drugą.

Trochę tę grafikę przerobiłam, wydrukowałam w czerni i bieli i tylko kardynały dostały barwę, pomalowałam je miką, tak, żeby pasowały do tych wcześniejszych, są jedynym akcentem kolorystycznym w powodzi czerni, bieli i szarości królującej na dnie tacy.

Boki pomalowałam głęboką jak sadza, doskonale matową czernią.

Oba dłuższe dostały jeszcze po delikatnym dekorze, mocno stłamszonym uprzednio i lekko spatynowanym turkusem, of course, bo jakżeby inaczej przecież 🙂

Jakoś tak mi się wydawało, ze dobrze się w tę czerń wkomponują.

I oto ją sobie mam – tacę z kardynałami nr 2.

Ale zdjęcia są takie se 🙁 bo musiałam (MUSIAŁAM!) je zrobić telefonem (ta wredna Sonka…) i z góry za nie przepraszam.

 

 

20 komentarzyto KARDYNAŁY BIS – TACA…

  1. maarzenia napisał(a):

    pięknista taca, w moich klimatach 🙂

  2. rosier napisał(a):

    Vikuś, Ty ją ze starej, walącej szopy przytargałaś? Tak zniszczona, schlapana i nawet kardynałom się czarne chlapańce dostały! 🙂

    Podoba mi się to kolejne Twoje cudeńko. Fajny czerwony akcent wśród czerni i szarości! I biżuteria cudnie przerobiona, która uzupełnia pracę perfekcyjnie!

    No i słoneczko Ci ślę, ale to jutro z rana! A teraz bierz niebo pełne gwiazd!

    • Vika napisał(a):

      Prawie zgadłaś – ze „starego” kąta w garażu, zapomniana, zakurzona, ciepnięta tam kiedyś przeze mnie na znak protestu, bo mi nijak nie wychodziła tak jak chciałam, a teraz cudownie znaleziona i odrestaurowana 🙂
      Ponieważ-gdyż-albowiem-bo tę grafikę musiałam absolutnie-koniecznie-natychmiast-niezwłocznie-już wykorzystać, a innej tacy nie miałam.

      Dzięki Ci wielkie, Martuchno ma, za to rozgwieżdżone niebo, bo jak ze słońcem ostatnio się u nas poprawiło i mam go w dostatku, tak z gwiazdami wciąż krucho, bo nocą chmury się skądś biorą i cudowności zasłaniają.
      Tak więc niebo pełne gwiazd z chęcią wielką…
      A ja Tobie klucze dzikich gęsi ślę, które w imponującej ilości, każdego dnia obfitszej nad siedzibą mą rodową ciągną.

  3. sniezyca napisał(a):

    Przecudnej urody siostry obie w pomroczności ciemnej zrodzone 😉 😀

    • Vika napisał(a):

      Dzięki Bo.
      Ty wiesz, że wystarczy mi w komentarzu wyczytać „mroczność” „pomroczność” i natychmiast lico me uśmiech krasi?
      Wiesz, co nie?
      Bo ja kochać te mroczności, kochać wielce 🙂

      • sniezyca napisał(a):

        Wiem, wiem, acz miło bardzo jest – móc przyjemność sprawiać 🙂 A co do mroczności, to widać że to uczucie wzajemne między Wami 🙂

  4. Olinta napisał(a):

    W dzień beztargowy takie słyszy się rozmowy:

    Ja:
    „Czyli skusił jom i wyjszła?
    Ciekawe czym… Aaa, urokiem osobistym!
    Teraz już nikt nie przeoczy, bo widać jego i jom.
    Nie wiem które najsamprzód jest.
    Z ogona to tak jakby jom widać.
    I „trąbalska” za huśtawkę robiąca też fest fajna jest. ;)”

    Vika:
    „Ćma, Ty nie wiesz która jest który?
    No jak możesz tego nie wiedzieć?
    Przekaz jest jasny – ona to ta na rurze/korzeniu (idź tropem „męski”)/lasce/hmmm… wacku
    on na pałąku/łonie/piersiku/cyculu tej konwi.
    No przecież.
    Latem, czyli na poprzedniej tacy, progeniturę w gniazdku,
    czyli w wemborku,szczęśliwie odchowały, to teraz, zimą, na tej tacy, mogą spokojnie pofiglować, a potem w konsekwencji – znów latem – będą chować 😀

    Ja:
    „No jak nie wiem jak wiem!
    Piszę przecie, że z ogona to ona najsamprzód jest siedząca na trąbie trąbalskiej.
    Ogon mały ma, bo się pysznić nie musi.
    A on do pawienia ma większy i wyżej siedzi co by go dostrzgła.
    Wemborek się sprawdził mówisz?
    Taki bezdrzwiowy?
    A to nygusy bezwstydne! 😀
    Trzecią tacę życzę sobie z progeniturą w roli głównej.
    I tynę im zafunduj albo faskę z deklem, bo u nas zawsze chłodno! :)”

    Wybacz.
    Nie mogłam się powstrzymać. 😀 😀 😀

  5. shanna napisał(a):

    Ha! Wiedzialam, ze umiesz telefonem, wiedzialam….
    Taca cudna. Pamietam poprzednia, wiec traz bedzie cudny komplet.

    • Vika napisał(a):

      No gdyby nie Ty, Dziewczynko z Krainy, to bym w życiu nie zrobiła 🙂
      Ale z reszta zdjęć poczekam jednak na nowego przyjaciela…

  6. Grarzynka napisał(a):

    Przepiękna i ponura. Nikt nie tworzy takich cudnych ponurości jak Ty. Jak tu przychodzę to zaraz mam dylemat, że jak to ciemne może być tak piękne a jednak. Te czernie dla mnie nie są takie oczywiste tylko przydymione, spopielone i dlatego jeszcze bardziej mi się podobają a może to aparat, ale to właśnie jest super. Cudna!!!Niestety moim zdaniem w którymś momencie może być w domu za dużo tac widocznie jeszcze nie doszłaś do do tego.

    • Vika napisał(a):

      Ja nie mogę… jak to cudnie brzmi „przepiękna i ponura” tak razem obok siebie w jednym zdaniu 🙂
      A czernie na dnie są faktycznie takie owiane mgłą, przydymione dymem snującym się z zimowego komina…
      Za to czerń na bokach jest prawdziwie głęboka i doskonale matowa. Jak rama zamykająca obrazek w środku.
      Jak ja się cieszę, że Ci się podoba 🙂

  7. Dyzia napisał(a):

    Piękna grafika 🙂

    • Vika napisał(a):

      No i to cała Dyźka.
      Do bólu się rozpisuje w komentarzach, słowo goni słowo i słowem pogania, no słowotok wręcz, rzec by można… ech…
      Ale i tak Cię lubię 🙂

  8. Marzena napisał(a):

    Cudnista jest. Grafika to tylko połowa tej cudniości. Niesamowicie ją sponiewierałaś. I ta czerwień wzrok przyciąga. I biżuteryja pięknie wpasowana. Aż mi się chce biec i tacę jakąś poczynić.

    • Vika napisał(a):

      No to biegnij i czyń!
      Ja bardzo lubię robić tace, przy czym nie mam preferencji co do gabarytów, lubię każdy.
      To czyń, chętnie pooglądam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »