I ZNOWU KARUZELA Z KONIKAMI…

 

 

 

…tym razem na olbrzymiej kuli-bombce.

Robiłam ją bardzo długo i już myślałam, że nie zdążę.  Ale, że ona  na specjalne zamówienie i na specjalną okazję, to się spięłam – i jest, w ostatnim momencie, bo termin na jutro już.

Pogoda jaka jest każdy widzi, co ma swoje odbicie w zdjęciach niestety… Bombka jest ogromna swoimi 20-stoma cm średnicy, błyszcząca, błyskająca i skrząca na maksa dzięki kryształom, mice i chyba kilogramowi 😉 brokatów różnych – czego oczywiście w tej dołującej aurze zaokiennej nie udało mi się pokazać… Ale możecie mi wierzyć, ona spokojnie mogłaby robić za dyskotekową kulę…

 

 

12 komentarzyto I ZNOWU KARUZELA Z KONIKAMI…

  1. rosier napisał(a):

    Przepiękna, fantastyczna, po prostu CUDO!!!! Aż dech zapiera! Wyobrażam ją sobie skrząco-błyszczącą w blasku świec i choinki.

    Uściski spod zasp śniegowych Ci ślę. 🙂

    • Vika napisał(a):

      Dzięki Martuś 🙂
      Faktycznie skrzy się jak śnieg wigilijną nocą skrzypiący od mrozu.
      Przyślij mi trochę tego zaspowego białego, bo u nas szaro-buro i ponuro…

  2. Ola napisał(a):

    Małe 20 cm dzieło sztuki
    Cudna

  3. Jola B napisał(a):

    A ja widziałam w Poznaniu na targach na żywo :). nie sądzę żeby jakiekolwiek zdjęcie w pełni oddało ten efekt. To super Bomba jest. napatrzeć się nie można. Piękna!

  4. CUDO!! Szczecin czeka na nowe ciekawe propozycje i serdecznie zaprasza

  5. Marzena napisał(a):

    Ech… zachwytłam i pozostaję w zachwycie jeszcze i jeszcze i jeszcze…

  6. Klio napisał(a):

    Coś pieknego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Translate »