TAŃCZĄCA W ZŁOTYCH BUCIKACH I JEJ PUDŁA NA KAPELUSZE…

 

 

Bardzo dawno nie pracowałam z papierami do decou, aż tu wpadły mi w ręce cudne papiery Rossi i Sweet Rose (Drzewo Sekretów Jednoskrzydłej) i zakochałam się! Szczególnie ujęły mnie papiery Rossi – cudne, delikatnie złocone i bezproblemowe w pracy, a do tego zdecydowanie cieńsze niż inne dostępne na rynku, że o oryginalności motywów nie wspomnę.

Musiałam więc coś z nimi zrobić. Natychmiast musiałam. W dodatku obojętnie co, bo trwałam w zauroczeniu i na innej robocie nie mogłam się skupić. Padło na damowy papier Rossi i deseczkę – bo była akurat pod ręką, żadnego przeznaczenia nie miała, wymiary miała idealne  i akurat pod damę pasujące.

Wystarczyło się tylko pobawić tłem, pomieszać kolory, wpasować stencil, wmanewrować w to wszystko motyw, trochę pozłocić, trochę pobrudzić, dołożyć delikatny relief i oto się stała Ona, czyli Tańcząca W Złotych Bucikach…

 

Ale cóż znaczy dama, nawet w złotych bucikach, bez kapeluszy?

Nic, albo prawie nic…

A jak kapelusze ( tu ich nie widać, ale je ma! Na sto procent ma!) to i przecież pudła na nie mieć musi.

No to jej zrobiłam. Od razu cztery, bo co ją będę ograniczać, w dodatku w różnych rozmiarach, żeby zawsze mogła któreś (pudło) do któregoś (kapelusza) dopasować. Wszystkie są w jednej – turkusowej – tonacji, ale jedno ma dodatkowo na wieku dekor w złotej ramie (za dekor posłużyły mi różyczki z papieru Sweet Rose) i to pudło jest najbardziej strojne. Pozostałe mają tylko pasy.

10 komentarzyto TAŃCZĄCA W ZŁOTYCH BUCIKACH I JEJ PUDŁA NA KAPELUSZE…

  1. m@rzenia pisze:

    Jak kapelusze kocham, no pragnę takiego pudła!
    I już.
    Piękny papier, kolory wymarzone, takie moje, ach!
    I już.
    A z fakturowania masz 6+ od ekonomistki 🙂
    I już.
    Deseczka wygląda cudnie, zabraniam kłaść na niej cokolwiek!
    I już.

    • Vika pisze:

      Fakturowałam w pocie czoła, więc masz szczęście, że Ci się podoba.
      Deseczka przeznaczona na ścianę w pracowni, to niczym zakryta nie będzie.
      Kapelusze kocham od zawsze, to se pudła zrobiłam. Ty se też zrób – umiesz.
      A papier faktycznie piękny, choć kolory na nim to już moja radosna twórczość.

      No i bardzo się cieszę, że Cię znowu tu widzę 🙂
      I już.

  2. Ola Wu pisze:

    Ach…i och… i tak 500 razy… i cóż jeszcze można powiedzieć 🙂
    Cudna Pani z majątkiem.

  3. Renata Połeć pisze:

    I znowu patrzę zadziwiona, i nie wierzę, że „wszystko już było”. Wprawdzie dama została mi już wcześniej przedstawiona (fotogeniczna, boska istota), ale pudła są wielką niespodzianką 🙂 (Uruchomiłaś „ROBALA” na boki pudeł?) Nie nadanżam z podziwianiem Violka.

  4. AsiA pisze:

    Wyczarowuje Pani cuda, magiczne … wchodzę na blog i oglądam, przeglądam, podziwiam
    Pozdrawiam
    AsiA

  5. el.passja pisze:

    Te pudła są absolutnie cudowne, jak już pisałam oficjalnie na FB. I kolorki i fakturki, cienie i odcienie mogę podziwiać bez końca. Tak więc pozdrawiam Cię serdecznie i lecę dalej podziwiać Twe rozliczne talenta droga Viko. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »