CO ROBI KOBIETA GDY NIE MA CZASU?…

Gdy kobieta nie ma czasu to głupieje…

Zamiast sprzątać po remoncie – a jest co sprzątać jeszcze, oj, jest! – kobieta idzie do pracowni i robi dekoracje na ściany, bo niektóre jeszcze gołe zostały. Jakby nie mogły sobie takie gołe trochę pobyć. Przynajmniej kolor tych ścian jest widoczny. Bo przecież w końcu po to kobieta remont robiła, co by stary kolor zmienić i teraz nowym się cieszyć. Ale nie… kobieta musi zaraz coś pokombinować i ponawieszać… jakby za dużo czasu miała, a przecież nie ma, bo w tym tempie to i do Gwiazdki się z porządkami nie wyrobi.

Albo może kobieta chciała odreagować po tych jasnościach z poprzedniego postu? 

I zrobić coś równie jesiennego, jak to poprzednie, ale jednak w bliższych jej mrocznościach?

Tak. To musiało być odreagowanie, nic innego. No bo przecież nie to, że kobiecie się sprzątać nie chce 😉

 

 

Tryptyk JESIEŃ

dekoracje na desce, struktura, przecierki, złocenia

17 komentarzyto CO ROBI KOBIETA GDY NIE MA CZASU?…

  1. Shanna pisze:

    Uwielbiam sie nudzic w taki sposob.
    Pomysl na jesienna dekoracje trafion w 10-tke.
    Moge odgapic i zrobic z chlopcami podobne?

  2. iza pisze:

    Ja bym chętnie swój czas poświęciła na patrzenie twoje tworzenie.

  3. akwamaryna pisze:

    Błagam… Jak to jest zrobione? To jest przecudne!

  4. Ika pisze:

    przez Ciebie nie mogę nic robić, bo ciągle się wgapiam w te Twoje prace!!!!!!!!!

  5. Marzena pisze:

    Oj tam, sprzątanie nie ucieknie przecież a ściana taka zupełnie goła być nie może. Nawet świeżo malowana. Na pewno jej teraz przyjemnie z taką piękną dekoracją 🙂

    • Vika pisze:

      No i to są święte słowa!! Sprzątanie nie ucieknie, wiem, bo wciąż na mnie czeka 😛

      A wyjdź do ogrodu bo macham jak wiatrak, jak nie wyjdziesz to nie zobaczysz…

  6. Aga Miś pisze:

    Kolejna piękna praca….z sercem…aż żal pomyśleć że gdyby to sprzątanie nie było by tak cudownego dzieła…

  7. sniezyca pisze:

    Oj tam, oj tam. Przecie powszechnie wiadomym jest że Kobieta taka jak Ty do innych celów, wyższych stworzona jest niż do przyziemnego kurzów ogarniania i że do miotły to zbliża się jedynie w celu przemieszczania się w inne odległe światy równoległe. I teraz już nie zaprzeczysz (bo i tak nie uwierzę!) że nie masz z tym faktem nic wspólnego i że nie maczałaś w tym swoich palców (z wiedźmińskimi szponami włącznie – oczywiście) 😉
    http://metrocafe.pl/metrocafe/1,145523,18800813,pierwsza-kobieta-stracona-w-polsce-za-czary-bedzie-miala-swoj.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_metro_cafe

    Prawda, że prawda? Ha ha ha 😉

    Praca z liśćmi jest tylko kolejnym dowodem na posiadanie przez Ciebie sił nadprzyrodzonych i … bardzo, ale to bardzo mi się podoba…!

    • Vika pisze:

      Ha!!!!!
      No bo to moja antenatka 😛 to jakże nie przyłożyć ręki do wyniesienia jej na pomniki? 😛 😛 😛

      Dzięki Bo za odwiedziny. Bywaj tu, bywaj, bo bardzo lubię czytać Twoje komentarze 🙂

      Buziaki wielkie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »